Przeżywamy piątą Niedzielę Wielkanocy.
Po południu o godzinie 16.30 majówka i o 17.00 msza święta wieczorna.
Nadal obowiązuje dyspensa od udziału w niedzielnej i świątecznej Mszy Świętej dla wszystkich mieszkańców diecezji oraz przebywających na jej terenie.
W naszym kościele może przebywać jednocześnie 15 osób.
Do kościoła wchodzimy i przebywamy w nim z zasłoniętymi ustami i nosem.
W środę, 13 maja, przypada wspomnienie Matki Bożej Fatimskiej. 13 maja 1917 roku w Fatimie, w Portugalii, Najświętsza Dziewica ukazała się trojgu dzieciom: Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi. Poleciła im modlitwę, zwłaszcza różańcową, i pokutę za grzeszników, a dla uproszenia pokoju w świecie – nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. W czasie ostatniego objawienia 13 października 1917 roku Pani powiedziała, że jest Matką Bożą Różańcową, przybywającą wezwać ludzi, by już dłużej nie obrażali Boga grzechami i by codziennie odmawiali różaniec.
Wspólnoty Róż Różańcowych zapraszam na Mszę świętą wieczorną i na spotkanie po Mszy świętej.
W czwartek, 14 maja, przypada święto św. Macieja Apostoła.
Papież Franciszek zachęca wszystkich, aby czwartek 14 maja 2020 r. uczynić dniem modlitwy, postu i dzieł miłosierdzia w intencji powstrzymania epidemii koronawirusa.
W piątek, 14 maja, wspominamy św. Zofię. Zofia miała mieszkać w Rzymie w II w. za czasów Hadriana I. Była wdową i miała trzy córki. Namiestnik Antioch wezwał Świętą, by złożyła ofiarę kadzidła na ołtarzu bogini Diany. Kiedy Zofia stanowczo odmówiła, wyprowadzono jej nieletnie dzieci i poddano na oczach matki torturom. Nie załamało to wszakże bohaterskiej matki. Namiestnik, zdumiony takim męstwem, miał pozostawić Zofię przy życiu. Ta jednak zmarła z boleści za córkami na ich grobie.
W sobotę, 16 maja, przypada święto kolejnego patrona Polski, świętego Andrzeja Boboli, kapłana i męczennika.
Andrzej Bobola urodził się w roku 1591 w województwie sandomierskim. Wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w roku 1611. Wyświęcony na kapłana w roku 1622, pełnił najpierw obowiązki kaznodziei i moderatora Sodalicji Mariańskiej w Wilnie. Zostawszy misjonarzem wędrownym, od roku 1636 utwierdzał w wierze katolickiej liczne rzesze wiernych w trudnych dla Kościoła czasach. Zginął śmiercią męczeńską w Janowie na Polesiu w roku 1657, zamęczony z nienawiści do religii katolickiej. Został kanonizowany w roku 1938. Jego ciało spoczywa w kościele jezuitów w Warszawie
