Przez chrzest otrzymaliśmy wszyscy udział w kapłańskiej godności Jezusa Chrystusa. Dzięki temu możemy uczestniczyć w Najświętszej Ofierze Mszy św. Nie zapominamy jednak nigdy, że tym samym podejmujemy wielkie zobowiązania. Musimy mianowicie zawsze postępować w sposób godny naszego powołania, a więc wypełniać obietnice uczynione w dniu naszego chrztu.
PIERWSZE CZYTANIE – Wj 19, 2-6a
Obietnice Boże dla ludu wybranego
Czytanie z Księgi Wyjścia
Po przybyciu na pustynię Synaj Izraelici rozbili obóz na pustyni.
Izrael obozował tam naprzeciw góry.
Mojżesz wszedł wtedy na górę do Boga, a Pan zawołał na niego z góry i powiedział:
«Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz Izraelitom:
Wy widzieliście, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich
i przywiodłem was do Mnie.
Teraz, jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza,
będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów,
gdyż do Mnie należy cała ziemia.
Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym».
Oto słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY
Refren: My ludem Pana i Jego owcami.
Służcie Panu z weselem, *
stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, On sam nas stworzył,
Jesteśmy Jego własnością, Jego ludem, owcami Jego pastwiska.
Refren: My ludem Pana i Jego owcami.
W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, †
z hymnami w Jego przedsionki, *
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
Albowiem Pan jest dobry, †
Jego łaska trwa na wieki, *
a Jego wierność przez pokolenia.
Refren: My ludem Pana i Jego owcami.
DRUGIE CZYTANIE – Rz 5, 6-11
Pojednani z Bogiem przez śmierć Chrystusa, dostąpimy zbawienia przez Jego życie
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian
Bracia:
Chrystus umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie,
gdy jeszcze byliśmy bezsilni.
A nawet za człowieka sprawiedliwego
podejmuje się ktoś umrzeć tylko z największą trudnością.
Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć.
Bóg zaś okazuje nam swoją miłość właśnie przez to,
że Chrystus umarł za nas, gdy byliśmy jeszcze grzesznikami.
Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu,
gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni.
Jeżeli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi,
zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna,
to tym bardziej, będąc już pojednanymi, dostąpimy zbawienia przez Jego życie.
I nie tylko to – ale i chlubić się możemy w Bogu przez Pana naszego Jezusa Chrystusa,
przez którego teraz uzyskaliśmy pojednanie.
Oto słowo Boże.
Alleluja, alleluja, alleluja.
Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.
Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIA – Mt 9, 36 – 10, 8
Rozesłanie Dwunastu
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi,
bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza.
Wtedy rzekł do swych uczniów:
«Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało.
Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów
i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali
i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.
A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan,
Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.
Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania:
«Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego.
Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela.
Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie.
Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych,
oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy.
Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».
Oto słowo Pańskie.
KOMENTARZ
Lud Boży Starego Przymierza był szczególną własnością Pana pośród wszystkich narodów. Został wybrany po to, by przechować wiarę w jednego prawdziwego Boga (Jahwe) oraz obietnice mesjańskie. To szczególne zadanie nakładało na naród wybrany poważne obowiązki. Miał pilnie słuchać głosu swego Boga i strzec przymierza, dzięki czemu stawał się królestwem kapłańskim i ludem świętym.
Z chwilą wypełnienia się mesjańskich obietnic, został poszerzony zakres tych, którzy mieli tworzyć nowy lud Boży. Chrystus zburzył mur, jaki w Starym Testamencie z konieczności oddzielał lud wybrany od pozostałych narodów. Od tej chwili dla wszystkich otworzyła się brama, aby mogli odpowiedzieć na Boże wezwanie. I tak jak cały lud dawnego przymierza stawał się królewskim kapłaństwem, również lud Boży nowego przymierza otrzymuje udział w kapłaństwie Chrystusa (kapłaństwo wspólne przez chrzest).
Mimo jednak tej powszechności, jakiej źródłem stał się Chrystus, naród wybrany Starego Przymierza zachował przynajmniej w początkowej fazie pewne pierwszeństwo przed innymi. Stąd Chrystus wysyłając Apostołów jeszcze w czasie swojej działalności poleca im, aby nie wstępowali do pogan i miast samarytańskich. Chciał w ten sposób dać szczególną szansę narodowi żydowskiemu. Jak jednak wiadomo, z tej szansy naród nie skorzystał i dlatego „pierwsi” staną się ostatnimi.
Zwłaszcza człowiek współczesny domaga się mocnych argumentów, które by potrafiły o czymś lub do czegoś przekonać; nie przywiązuje zbyt wielkiej wagi do słów, lecz żąda mowy faktów. Pan Bóg wychodzi jakby naprzeciw takim wymaganiom człowieka. Przemówił do nas w swoim Synu potężnymi faktami. Przede wszystkim umiłował nas wtedy, gdy sami pozostawaliśmy zupełnie niezdolni do wyrażenia jakiejkolwiek odpowiedzi – będąc bowiem grzesznikami byliśmy, mówiąc obrazowo, odwróceni od Boga. Co więcej, Bóg umiłował nas wtedy, gdy byliśmy Jego nieprzyjaciółmi: każdy bowiem, kto czyni nieprawość, jest nieprzyjacielem Boga. A sama miłość wyraziła się nie w czymś przeciętnym, bo Chrystus oddał za nas swoje życie. W ten sposób otworzył wszystkim drogę zbawienia. Trzeba jednak wejść na nią dobrowolnie i świadomie na niej trwać.
Chrześcijanin ciągle kontempluje tę nieskończoną miłość Bożą i znajduje w niej przynaglenie do podjęcia życia zgodnego z Ewangelią. Stanowi ono bowiem naszą odpowiedź, na którą oczekuje Ojciec niebieski. Szczególną okazję do tej kontemplacji daje każda Msza święta, która jest rzeczywistym uobecnieniem śmierci Chrystusa, przez którą zostaliśmy pojednani z Bogiem. Pełne uczestnictwo w Ofierze eucharystycznej uzdalnia nas ponadto do wprowadzania Ewangelii w życie.
Dla pasterzowania nowemu ludowi i ustawicznego ludu tego pomnażania ustanowił Chrystus w swoim Kościele rozmaite posługi duchowne, które mają na celu dobro całego Ciała. Wyposażeni bowiem we władzę świętą szafarze służą braciom swoim, aby wszyscy, którzy są z ludu Bożego…, osiągnęli zbawienie.
Z tej racji stale zachowuje aktualność wezwanie Chrystusa: „Proście Pana żniwa, aby wyprawił robotników na swoje żniwo”.
Dzięki pasterzom Ewangelia jest ustawicznie głoszona, a tym samym przypominana treść przymierza, jakie Bóg zawarł z nowym ludem, odkupionym przez Chrystusa. Wszyscy, którzy pragną dobrze wypełnić swoje zadanie jako członkowie ludu odkupionego, muszą przyjąć i wypełnić słowa ewangeliczne. W ten sposób realizują swoją świętość.
Ks. Bernard Schwentzer został aresztowany w 1943 r. i skazany na śmierć. Na kilka dni przed egzekucją pisał: „Rozwiązanie znalazłem w pierwszych godzinach po aresztowaniu. Prosiłem Boga, by przyjął moje życie jako ofiarę za grzechy narodu niemieckiego. Bóg przyjął ofiarę i dał mi rok czasu na przygotowanie się do drogi… Prokuratorowi i Przewodniczącemu sądu, którym trzęsły się ręce w czasie odczytywania wyroku, patrzyłem prosto w oczy. Chciałem obu tym panom pokazać, że ksiądz katolicki nie drży przed śmiercią. Nie wytrzymali mojego spojrzenia” (30 października 1944 r. wykonano wyrok śmierci).
Dobra organizacja pracy, ks. Edward Staniek
Tak często praca zawodowa rozbija się o trudności organizacyjne. Wielu czeka na to, że ktoś stworzy organizację doskonałą, że da niezawodne instrukcje. Ale nawet najdoskonalsze koncepcje nic nie znaczą, jeśli wszyscy pracownicy nie troszczą się o ich wykonanie. Piękne wskazówki mogą leżeć w szufladzie, a pracownicy będą popełniać podstawowe błędy i dzieło wyda marne owoce.
Ewangelista wspomina o organizacyjnym wymiarze działalności Jezusa: wybór apostołów, udzielenie im potrzebnych uprawnień, wysłanie ze ściśle określonymi zadaniami i dokładna instrukcja, którą im zostawił. Oto model organizowania pracy odgórnie. Uczniowie będą musieli wykonać swoje zadania i rozliczyć się z nich przed Mistrzem. Póki On żyje, mogą traktować tę misję jako praktykę, ale gdy Go zabraknie, będą musieli wspólnie decydować o swej działalności. Jezus uczy odpowiedzialności za wykonane zadania we współpracy z innymi.
Jesteśmy potrzebni Jezusowi jako świadkowie środowiska Bożego. O naszej godności czytamy już w Księdze Wyjścia: „wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym (Wj 19,6). Zarówno królestwo, kapłaństwo, jak i lud muszą być zorganizowane. Dlatego Kościół posiada formę zorganizowanej społeczności i winien być szkołą dobrej organizacji.
Chrześcijanin pod okiem Jezusa uczy się organizowania swego życia i współpracy z innymi. Dodatkowo posiada siłę, która potrafi organizować nawet najtrudniejsze środowiska.
