Gromadzimy się przy ołtarzu Pańskim w dniu święta Najświętszej Rodziny Nazaretańskiej. Pozostanie ona na zawsze najdoskonalszym wzorem dla każdej rodziny, która jest najmniejszą komórką społeczności, a więc także Kościoła. Pragniemy się dziś modlić w intencji wszystkich rodzin, aby stanowiły zdrowy fundament życia ludzkiego na ziemi, a rodziny chrześcijańskie prawdziwy Kościół domowy, w którym rodzice przez słowo i przykład stają się dla dzieci pierwszymi zwiastunami wiary.
Ponieważ wszyscy należymy w jakiś sposób do rodziny, dlatego wnikamy w nasze sumienia, by odpowiedzieć sobie na pytanie: jak wypełniamy nasze obowiązki członków rodziny?
PIERWSZE CZYTANIE – Rdz 15, 1-6; 21, 1-3
Obietnica potomstwa
Czytanie z Księgi Rodzaju
Pan tak powiedział do Abrama podczas widzenia:
«Nie obawiaj się, Abramie, bo Ja jestem twoim obrońcą; nagroda twoja będzie sowita».
Abram rzekł: «O Panie, mój Boże, na cóż mi ona,
skoro zbliżam się do kresu mego życia, nie mając potomka;
przyszłym zaś spadkobiercą mojej majętności jest Damasceńczyk Eliezer».
I mówił: «Ponieważ nie dałeś mi potomka,
ten właśnie, zrodzony u mnie sługa mój, zostanie moim spadkobiercą».
Ale oto usłyszał słowa:
«Nie on będzie twoim spadkobiercą,
lecz ten po tobie dziedziczyć będzie, który od ciebie będzie pochodził».
I poleciwszy Abramowi wyjść z namiotu, rzekł:
«Spójrz na niebo i policz gwiazdy, jeśli zdołasz to uczynić»;
potem dodał: «Tak liczne będzie twoje potomstwo».
Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za zasługę.
Pan okazał Sarze łaskawość, jak to obiecał, i uczynił jej to, co zapowiedział.
Sara stała się brzemienną i urodziła sędziwemu Abrahamowi syna
w tym właśnie czasie, jaki Bóg wyznaczył.
Abraham dał swemu synowi, który mu się urodził, a którego mu zrodziła Sara, imię Izaak.
Oto słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY
Refren: Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu.
Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.
Refren: Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.
Refren: Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił, *
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.
Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
Refren: Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu.
Na wieki pamięta o swoim przymierzu, *
obietnicy danej tysiącu pokoleń,
o przymierzu, które zawarł z Abrahamem, *
przysiędze danej Izaakowi.
Refren: Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu.
DRUGIE CZYTANIE – Hbr 11, 8. 11-12. 17-19
Wiara Abrahama, Sary i Izaaka
Czytanie z Listu do Hebrajczyków
Bracia:
Dzięki wierze ten, którego nazwano Abrahamem,
usłuchał wezwania, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie.
Wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie.
Dzięki wierze także i sama Sara, mimo podeszłego wieku, otrzymała moc poczęcia.
Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy.
Przeto z człowieka jednego, i to już niemal obumarłego,
powstało potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie,
jak niezliczone ziarnka piasku na wybrzeżu morza.
Dzięki wierze Abraham, wystawiony na próbę,
ofiarował Izaaka, i to jedynego syna składał na ofiarę,
on, który otrzymał obietnicę, któremu powiedziane było:
«Z Izaaka będzie dla ciebie potomstwo».
Pomyślał bowiem, iż Bóg mocen jest wskrzesić także umarłych,
i dlatego odzyskał go, na podobieństwo śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
Oto słowo Boże.
Alleluja, alleluja, alleluja.
Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków,
a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna.
Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIA – Łk 2, 22-40
Dziecię rosło, napełniając się mądrością
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego,
Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu.
Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim:
«Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu».
Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie,
zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.
A żył w Jeruzalem człowiek imieniem Symeon.
Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela;
a Duch Święty spoczywał na nim.
Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego.
Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni.
A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa,
on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił:
«Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu
w pokoju, według Twojego słowa.
Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie,
które przygotowałeś wobec wszystkich narodów:
światło na oświecenie pogan
i chwałę ludu Twego, Izraela».
A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono.
Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego:
«Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu,
i na znak, któremu sprzeciwiać się będą,
a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».
Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera,
bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już sobie osiemdziesiąt cztery lata.
Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga
i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem.
A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei,
do swego miasta – Nazaretu.
Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością,
a łaska Boża spoczywała na Nim.
Oto słowo Pańskie.
KOMENTARZ
Było wolą Bożą, by Dziecię Jezus wzrastało przez wiele lat w rodzinie, tak jak inne współczesne Mu dzieci izraelskie. Chciał też Bóg, ażeby Święta Rodzina wypełniała wszystkie przepisy prawa Mojżeszowego. Stąd czterdziestego dnia po urodzeniu przyniesiono Jezusa do świątyni, aby Go stawić przed Panem. Wypada zauważyć, że tylko Maryja miała według Prawa obowiązek poddać się obrzędowi oczyszczenia, nie było natomiast ścisłego obowiązku przynosić chłopca do Świątyni, wystarczyło dokonać samego tylko wykupienia. W przyniesieniu zatem Chrystusa do Świątyni możemy odczytać gest pobożności wyrażający się w ofiarowaniu Jezusa Bogu. W ten też sposób Mesjasz po raz pierwszy nawiedził Świątynię jerozolimską, niesiony na rękach swych Rodziców.
Tutaj Święta Rodzina przeżyła chwile radości, gdy starzec Symeon błogosławił Świętym Rodzicom; ale równocześnie Maryja dowiedziała się o tym, że Chrystus stanie się znakiem, któremu będą się sprzeciwiać i że w związku z tym Jej Serce przeszyje miecz boleści. Nie można było tego inaczej zrozumieć, jak udział w cierpieniach Syna. Ewangelista nie zaznacza, jak zareagowała Maryja na to proroctwo Symeona. Na pewno jednak przyjęła je jako wyraz Bożej woli i ponowiła swoje fiat – „niech mi się stanie według Słowa twego”.
Po wypełnieniu wszystkiego zgodnie z Prawem Pana, Święta Rodzina powraca do Nazaretu, gdzie Dziecię rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim. Wszystko zaś działo się pod okiem i przy współudziale Rodziców Jezusa, którzy zostali powołani przez Boga do wypełnienia względem Syna normalnych obowiązków rodzicielskich.
Życie to rodzina, ks. Edward Staniek
Dzisiejsze święto odsłania ważny wymiar życia, a jest nim środowisko. Nie ma życia bez środowiska. Doskonale znamy tę prawdę w wymiarze ekologicznym. Gdziekolwiek zostaje zachwiana harmonia środowiska, natychmiast pojawiają się znaki alarmujące o zagrożeniu życia wielu gatunków roślin, owadów, ptaków czy zwierząt. Klęska środowiska jest klęską życia. Tak jest w morzach, rzekach, jeziorach, lasach, polach… i tak jest w rodzinie. Ona bowiem stanowi środowisko życia każdego człowieka. Dlatego Bóg powiedział: „Czcij ojca i matkę swoją, a będzie ci się dobrze powodziło na ziemi”.
To jest Boże wezwanie do odpowiedzialności za rodzinę. Człowiek zdrowy i mądry rośnie, gdy jego serce bije szacunkiem dla rodziców. Jeśli straci szacunek w myśleniu, w słowie, w czynach, uderzy w swoje środowisko i wyda wyrok na siebie samego.
Apostoł Narodów wzywa do szacunku, jaki rodzice mają okazywać swym dzieciom. Winien to być szacunek zawarty w miłości ojcowskiej i macierzyńskiej. Jeśli rodzice darzą dzieci szacunkiem, one najczęściej odpowiadają szacunkiem wobec rodziców. Ewangelia mówi o szerszej rodzinie, która jest oparta na pokrewieństwie nie ciała, lecz ducha. Do Maryi i Józefa, niosących Dziecię do świątyni, podeszli Anna i Symeon. Są oni przedstawicielami zdrowego środowiska, do którego należała Maryja, przebywając w świątyni jerozolimskiej, zanim zawarła związek małżeński z Józefem. To pokrewieństwo duchowe posiada w życiu człowieka duże znaczenie. Ono bowiem promieniuje wielkim potencjałem mądrości życiowej. To ewangeliczne spotkanie ujawnia mądrość Symeona czekającego na śmierć i liczącej już ponad osiemdziesiąt lat Anny.
Trzeba dostrzec wagę środowiska rodzinnego, które w dużej mierze decyduje o zdrowiu i rozwoju naszego życia zarówno w wymiarze systemu nerwowego, jak i w wymiarze duchowym.
Trzeba dostrzec zagrożenia owego środowiska, które pojawiają się, gdy w grono rodzinne wchodzi ktoś, kto rodzinnych więzów nie ceni, lub gdy ktoś z naszego grona wchodzi w świat lekceważący rodzinę. Należy to dostrzegać już w latach dziecięcych, gdy dziecko wybiera kolegów i koleżanki. Te wybory świadczą o nastawieniu jego serca.
Jedno jest pewne, nie da się mówić o życiu człowieka, wyrywając go ze środowiska rodzinnego.
